Eliasz Dawidson o szkoleniu z Ekipą Kayo (WYWIAD)

Na początku maja na torze w Głażewie odbyło się specjalne szkolenie dla posiadaczy Kayo K2 Enduro oraz T4 Enduro. Poprowadził je Eliasz Dawidson, którego znacie z licznych testów dirt bike’ów naszej marki. Koniecznie sprawdźcie, co o nim powiedział!

Opowiedz nam coś o minionym szkoleniu, jesteś z niego zadowolony?
Jestem zadowolony ze szkolenia. Z tego, co mówili uczestnicy, to im się podobało. Skupiliśmy się na podstawach techniki jazdy, na poprawnej pozycji. Później ćwiczyliśmy na torze takie elementy, jak zakręty z bandą, zakręty w koleinie, zakręty na płaskim, trochę poskakaliśmy i trenowaliśmy starty z maszyny.

Planujesz w przyszłości kolejne?
Myślę, że jak najbardziej! Biorę pod uwagę kolejne szkolenia z ekipą Kayo. Frekwencja całkiem nam dopisała, zawodnicy się świetnie bawili i myślę, że fajnie byłoby zorganizować drugą edycję. W następnych szkoleniach chciałbym zdecydowanie bardziej skupić się na Enduro.

Można się z Tobą umówić na indywidualne szkolenia?
Tak, indywidualne szkolenia prowadzę w Olsztynie, głównie w Pitbike Strefa. Można wynająć motocykle lub trenować na swoim sprzęcie. Trenujemy przede wszystkim dzieci, jednak dorośli też do nas wpadają. Zapraszam serdecznie do kontaktu!

Co najbardziej lubisz w trenowaniu innych?
Najbardziej oczywiście lubię dzielić się pasją i zajawką, bo to daje największą radość. Czuję satysfakcję, kiedy widzę, że ktoś podziela nasze zainteresowanie i też dobrze się bawi. Jeżeli przy okazji zrobi postęp, nauczy się czegoś i będzie z siebie zadowolony to tylko bonus.

Zauważyliśmy, że jeździsz na KAYO T4 bez lampy.. Opowiesz nam coś o niej?
Kayo T4 może być nie tylko w wersji Enduro, ale również crossowej. Moje Kayo nie posiada lampy oraz bocznej stopki. Ostatnio jest moim ulubionym crossem w garażu. Najczęściej nim jeżdżę po torach, ostatnio na torze w Głażewie przekonaliśmy się, jak świetnie się na nim sprawuje.

Dołącz do ekipy Kayo!

Udostępnij: